Poza tym czyli Misiowa Łapka

26 08 2010

Poza tym ze dramatycznie się z niczym nie wyrabiam, nie zrobiłam miliona ważnych spraw, o kolejnym milionie zapomniałam, a następny milion jeszcze przede mna, poza tym że mam 100 kilo nadbagażu, moje mieszkanie w Santa Marta wolne będzie od 7 września (a nie – jak miało być – od poniedziałku!) a Szakira ponoć radośnie zjada wszystkie buty, a także nogi od stołu (wynajmowanego stołu!!!) poza tym, że końcówka niby miała być lajtowa, a jest jak zawsze roller-coaster (tu biję się w wątłą pierś: ile bym czasu nie miała i tak WSZYSTKO robię na ostatnią chwilę), poza tym, że u sąsiadów do niedawna w domu rozkładał się trup (świni albo człowieka, w sumie nie wiem) i śmierdziało na całe Jelonki, poza tym, że kot wlazł do walizki i tam został, poza tym że na spontanicznej imprezie pożegnalnej Bramkarzo-Kolarz powiedział mi, że jest Frankiem Sinatrą i nie wiem wprawdzie jak śpiewał, ale tańczył od Sinatry lepiej, poza tym, że mam nowego laptoka, którego nie znam i nie rozumiem, poza tym, że nie wyrobię się jutro na masaż, poza tym i paroma innymi sprawami – to jest całkiem fajnie.

Ale też smutno. Nie lubię pożegnań, no nie. Jest cała masa fantastycznych rzeczy na Karaibach, których nie ma w Warszawie. Na przykład 30 stopni w listopadzie.

Ale tam nie ma ludzi, których kocham i którzy żyją TU.

– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść.? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy? – Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.

Reklamy

Działania

Information

2 Komentarze

28 08 2010
Milenka

Iwonka, nie płacz.
Tam przyjaciele Twoi, gdzie serce Twoje – że sobie pozwolę zrobić małą trawestację znanego powiedzenia.
A poza ty, jak chcesz, to przyjadę do Ciebie, poważnie.
Tylko napisz kiedy.
No i tylko uzbieram trochę grosza, bo cienizna u mnie ostatnio finansowa.
Trzymaj się. Myślę ciagle o Tobie. I wysyłąm Ci moc pozytywnej energii!
Mila

28 08 2010
iwonkapibara

No to już, majtki włóż!!! Spać jest gdzie, papaję sobie wyciśniemy na śniadanie, kawę potem zaparzę prawdziwie kolumbijską, wreszcie będzie czas coby pogadać, jedziesz kobieto, JEDZIESZ!
Tienes que practicar tu espaniol!
Szkoda, że Cie nie było na pożegnalnej, ale rozumiem- wywczasy… :-)
Besos y abrazos!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: