Moja ziemia

22 09 2010

Rozmawiamy.

Hiszpańskie słowa filtruję w mózgu. Jedne rozumiem, a innych nie.

Szum wiatraka zagłusza coś, co powiedział.

-Co?

-Nic nie mówiłem.

-To wiatr.

-Wiatr pod drzwiami, nie bój się.

– Idzie burza.

-To tylko wiatr. Tylko wiatr pod drzwiami.

-Wiatr…

-Co mówisz, Corazon?

– Nic, nic. Dziwię się tylko, że cytujesz mi „Ziemię Jałową”.

Reklamy

Działania

Information

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: