Wiosna czyli cudowne rozmnożenie

14 03 2011

– Ivone, Ivone, telefon do ciebie! – krzyczy Ender i wciska mi komórkę w ucho.
– Hola miamor – to Laydys z gór. (Ciekawe, jak znalazła zasięg?!) – Mam wiadomość.
– To dawaj ją, dobra kobieto!
– Zostałaś babcią.
– Że jak? (Sama się jeszcze wszak nie rozmnożyłam!).
– Paulina Rubio ma szóstkę ślicznych dzieci.
Paulina, moja kura-indywidualistka! Ach tak! Się okociła. Tj. o… okurzyła? Mam więc już w górach zaczątek fermy.
Inwentarz mi narasta. Wiosna idzie. Konie chce kupić dwa. Zasiać by trzeba dla nich owsa czy czego tam. Tata Endera już dogadany. Ja zasieje, on zbierze, a Halinka i Frania (kobyły) zjedzą. Bo jak będę miała konie, to damy. I żadne tam natchnione Persefony ani inne Kasjopee, jak to mają w zwyczaju pretensjonalnie nazywać swoje szkapy koniarze. Tylko Halinkę i Franię.
No i Szakira. O ile mnie kobieca intuicja nie myli, to małolata jest w ciąży. Tak proszę państwa – mamy takie podejrzenie że się nam Szakirka wzięła i puściła. Z kundlem kolumbijskim. (Czy Party o tym napisze?! Wszak to temat czołówkowy!).
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to TY! Szczeniaki – kundlaki, komu, komu, bo idę do domu!
A na koniec uprzejmie donoszę, że Jungle Tour rusza na intensywny dwudniowy trek w Prima Aprilis. Ktoś chce dołączyć?

Reklamy

Działania

Information

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: