Jak uszczęśliwić konia czyli gdzie ukryli się sponsorzy?!

8 04 2011

Kupię konia – wpadło mi kiedyś do głowy i już nie wypadło. Pan Tajemniczy, zapalony koniarz się ucieszył i obiecał kupić siodło. Ale siodło to – jak słyszałam – najtaniej i najlepiej – w Teksasie. To może uzdę wyszywaną ręcznie w serduszka i kolibry. Ach.
Kupię konia. Tak. Tylko że ja nie potrafię dbać o konia. Ja nie wiem co on zżera, jakie ma obyczaje i w ogóle raczej nie wiem, jak sprawić żeby taki koń był szczęśliwy. W ogóle nie bardzo wiem jak sprawić, żeby ktokolwiek był szczęśliwy, a koń – to już w szczególności.
Więc zanim kupię konia, to jeszcze pomyślę, poczytam, porozmawiam z tymi tam.. Ludźmi Od Koni. No w końcu „człowiek całę życie się uczy” tak czy nie?
A tymczasem zdaje się, że wynajmę 400 metrowy stary dom. :-)!
Tymczasem napiszę opowiadanie o starym zapomnianym języku Archantu, którym porozumiewały się anioły i ludzie. To było jeszcze zanim wybudowano wieżę Babel.
Tymczasem przylecę do Polski.
Silniki zapuszczamy 8 kwietnia, w piątek.
W Polsce będę tylko przez chwilę, bo zaraz po wylądowaniu wsiadam w samolot do Zurichu. Oczywiście, żeby skontrolować moje szwajcarskie konto.
Semana Santa czyli po naszemu Wielkanoc spędzę u w Górach Świętokrzyskich a potem wyruszam na żebry.

400 metrowy dom bowiem zostanie zaadaptowany na mały przyjemny hostalik z restauracją, kawiarnią i cudownym ukwieconym patio. Tu też ruszymy z kopyta z Jungle Tour. Oczywiście jeśli najpierw wyszarpię skądś kilka tysięcy dolarów na potrzebne inwestycje.
Sponsorze, hop! hop! gdzie się schowałeś i dlaczego siedzisz cicho?!

Reklamy

Działania

Information

One response

20 04 2011
Marcin

Powodzenia :) a gdzie ten dom?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: